Porównujesz swój pasek ze „średnią krajową” z nagłówków? Lepszym punktem odniesienia jest mediana. Według GUS w maju 2026 r. połowa pracowników w Polsce dostawała najwyżej 7550,32 zł brutto, czyli o 1627,84 zł mniej, niż wynosiła średnia. W firmach do 9 osób mediana to zaledwie 4806 zł, tyle co płaca minimalna.
Czym mediana różni się od średniej?
Wyobraź sobie, że wszyscy zatrudnieni ustawiają się w kolejce od najniższej do najwyższej pensji. Mediana to wypłata osoby stojącej dokładnie pośrodku: połowa dostaje nie więcej, druga połowa nie mniej. Średnia działa inaczej, bo kilka bardzo wysokich pensji potrafi ją mocno podciągnąć w górę.
Dlatego przeciętne wynagrodzenie w maju 2026 r. wyniosło 9178,16 zł brutto, a mediana była od niego niższa o 17,7 proc. Sam długo przykładałem swój pasek do średniej krajowej i za każdym razem wychodziło mi, że zostaję w tyle. Dopiero mediana pokazała mi, gdzie naprawdę stoję na tle innych pracowników.
GUS opublikował te dane w środę 4 listopada, a dotyczą one maja. Mediana spadła wtedy o 1,9 proc. w porównaniu z kwietniem, kiedy wynosiła 7695 zł, ale była o 6,6 proc. wyższa niż rok wcześniej. W maju 2025 r. wynosiła 7082 zł, a w maju 2024 r. 6480,52 zł. Średnia zachowała się podobnie: w ciągu miesiąca zmalała o 4,9 proc., a rok do roku wzrosła o 5,8 proc.
Mała firma czy duża: dwie różne mediany
Mediana wyraźnie różni się w zależności od wielkości pracodawcy. W podmiotach zatrudniających co najmniej 1000 osób wyniosła 8729,80 zł, czyli 115,6 proc. wartości dla całej gospodarki. W firmach, w których pracuje 9 osób lub mniej, było to 4806 zł, zaledwie 63,7 proc. ogólnej mediany.
Ta druga kwota to dokładnie płaca minimalna. W praktyce oznacza to, że połowa pracowników najmniejszych firm dostawała w maju nie więcej niż ustawowe minimum. Średnie potwierdzają ten obraz: w dużych podmiotach przeciętne wynagrodzenie sięgnęło 10 617,92 zł, a w najmniejszych 6295,58 zł.
Jeśli pracujesz w kilkuosobowej firmie, porównuj się najpierw z medianą dla tej grupy, a nie z kwotą ogólnokrajową. Wtedy łatwiej ocenić, czy twoja pensja jest niska dla twojego typu pracodawcy, czy po prostu typowa.
Ile dzieli pensje mężczyzn i kobiet?
Według GUS mediana wynagrodzeń mężczyzn wyniosła 7743 zł, czyli 102,6 proc. wartości ogółem. U kobiet było to 7360 zł, co daje 97,5 proc. Różnica wynosi 383 zł miesięcznie.
Przy średnich luka jest większa. Przeciętne wynagrodzenie mężczyzn wyniosło 9562,34 zł, czyli 104,2 proc. wartości ogółem, a kobiet 8784,95 zł, czyli 95,7 proc. To kolejny sygnał, że średnią podbijają przede wszystkim najwyższe pensje.
Punkt odniesienia przy ofercie z Norwegii
Kiedy porównujesz krajową wypłatę z ogłoszeniem z Norwegii, zacznij od tego, jak twoja pensja wypada na tle 7550,32 zł brutto. To lepszy punkt startu niż średnia, bo pokazuje, ile zarabia typowy pracownik w Polsce, a nie wynik zawyżony przez najlepiej opłacanych.
- Porównuj brutto z brutto. Dane GUS to kwoty przed potrąceniami. W norweskim ogłoszeniu kwota przed potrąceniami to bruttolønn, a kwota na rękę to nettolønn.
- Sprawdź okres. Polska mediana dotyczy pensji miesięcznej, po norwesku månedslønn. Oferta może jednak podawać årslønn, czyli pensję roczną, albo timelønn, czyli stawkę godzinową.
- Ustal swoją grupę. Jeśli w Polsce pracujesz w mikrofirmie, twój punkt odniesienia to 4806 zł, a nie 8729,80 zł z dużych podmiotów.